Prawie półmetek zabawy u Kasi. Założenie było takie, że będę robić cały czas podobne projekty, ale życie weryfikuje i w tym roku dominuje różnorodność ;)
Była zawieszka, były bombki, była nawet kartka... a dzisiaj tag z niespodzianką!
I niespodzianka !!!
Choinka to magnes, który może znaleźć swoje miejsce na lodówce.
Dwa w jednym - tag z życzeniami + magnes.
Co myślicie o takich rozwiązaniach?
Dobry pomysł? Czy lepiej było przykleić na stałe na tagu?
Pozdrawiam Was serdecznie łapiąc oddech na zakręcie!